00:00
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
1:00
Muzyka Disco
10:00
Sakralne Dziedzictwo Śląska
10:30
Msza Św. Z Bazyliki Św. Antoniego w Rybniku
11:30
Wybieram Śląskie
18:00
Kalejdoskop (JM- tłumaczenie na język migowy)
19:00
"Reset" wszystko o grach
19:15
Wybieram Śląskie
19:40
Sakralne Dziedzictwo Śląska
22:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)

Śmiertelny wypadek w Siemianowicach Śląskich. 37-latek wpadł do szybu

Śmiertelny wypadek w nieczynnej kopalni Siemianowice. 37-letni mężczyzna podczas pracy spadł z wysokości 88 metrów do szybu Bańgów.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 27 listopada, około godz. 10: 20 w byłej kopalni Siemianowice w Siemianowicach Śląskich. Podczas prac przy konstrukcji szybu Bańgów, pracownik brygady remontowej Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń, spadł z wysokości 88 metrów w głąb szybu. 37-latek zginął na miejscu. Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna miał utracić równowagę.

37-latek zostawił żonę i osierocił dziecko. Mężczyzna w górnictwie pracował od 2006 roku, a w Centralny Zakładzie Odwadniania Kopalń od 2015 roku.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print