Peggy Brown

Śmiertelny pościg w Bielsku-Białej

Kierowca poruszający się ulicami Bielska-Białej nie zatrzymał się do kontroli i próbował przejechać funkcjonariuszy. Ci w trakcie pościgu oddali w kierunku uciekającego auta kilka strzałów. Jeden z nich okazał się być śmiertelny.

Do tagicznego w skutkach policyjnego pościgu doszło w sobotę, 20 lipca, około godz. 15:15 w Bielsku-Białej. Bielscy policjanci rejonie skrzyżowania alei gen. Andersa i alei gen. Bora-Komorowskiego próbowali zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę poruszającego się fordem mondeo. Mężcyzna jednak nie zamierzał się zatrzymać, wręcz przeciwnie, dodał gazu.

Mężczyzna zjechał z al. Andersa w drogę gruntową w pola, po czym zawrócił i próbował rozjechać stróżów prawa. Bielscy funkcjonariusze zdołali jednak odskoczyć na bok i oddali w kierunku oddalającego się auta kilka strzałów. Kierowca forda mondeo wrócił na al. Andersa, gdzie zderzył sięz trzema samochodami. Policjanci podbiegli do samochodu, w którym zastali rannego 40-latka. Od razu zaczęli udzielać mężczyźnie pierwszej pomocy. Następnie poszkodowany mężczyzna trafił pod opiekę ratowników medycznych.

Niestety 40-latek zmarł. Wiadomo, że mężczyzna uciekał, gdyż był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości i nie miał uprawnień do kierowania samochodem. Policja ustala jego miejsce zamieszkania. Samochód, którym się poruszał był na wodzisławskich rejestracjach.

 

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły