9:10
Bądź Aktywny- premiera
10:00
11:00
Muzyka ze Ślaska
17:15
Okiem kamery
17:20
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Jurek sznupie w Śląsku
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:20
19:30
Jurek sznupie w Śląsku
19:50
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:45
22:05
Flesz
22:10
Jurek sznupie w Śląsku
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Peggy Brown

Skuł konkubinę kajdankami i bił

Przykuł swoją konkubinę łańcuchem i kajdankami do kaloryfera i bił kijem bejsbolowym. Agresywny 39-latek został aresztowany na okres 3 miesięcy. Za pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem grozi mu kara nie mniejsza niż 3 lata więzienia.

W poniedziałek, 1 stycznia, zabrzańscy policjanci uzyskali informację o 37-letniej mieszkance Zabrza, która  w nocy z 29 na 30 grudnia została na kilka godzin pozbawiona wolności przez swojego byłego konkubenta. 39-latek używając przemocy, przykuł kobietę łańcuchem i kajdankami do kaloryfera w swoim mieszkaniu w dzielnicy Biskupice w Zabrzu. Przez kilka godzin rozmawiał z nią na temat ich związku. Mężczyzna miał przy sobie kij bejsbolowy, którym uderzał pokrzywdzoną. Kobieta sama zdołała się uwolnić, wykorzystując moment, kiedy jej były konkubent zasnął.

Sprawa wyszła na jaw dopiero po tygodniu. Mężczyzna został zatyrzymany i już usłyszał zarzut pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Grozi mu za to kara minimum 3 lat więzienia. Prawdopodobnym motywem działania agresywnego 39-latka była zazdrość. W przeszłości mężczyzna był notowany przez policje za przestępstwa przeciwko mieniu. W czwartek, 9, stycznia, na wniosek prokuratury zabrzański sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci aresztu na okres 3 miesięcy. Czynności w sprawie trwają.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły