7:30
Raport
7:45
Pogoda
7:50
Gość Dnia
8:05
Flesz
8:08
Pogoda
8:10
Kobieta ze Śląska
8:30
Dzieje się Wodzisław
8:35
Twarze Śląskiego Brzmienia
11:00
Raport
11:15
11:20
11:40
Dzieje się Wodzisław
11:45
Twarze Śląskiego Brzmienia
16:00
Kalejdoskop
16:50
Kino Niezależne - Klaps
17:30
Minął Tydzień
21:50
22:00
Kalejdoskop
22:50
Kino Niezależne - Klaps
23:30
Minął Tydzień
Peggy Brown

Rybnicki policjant na „podwójnym gazie”

Popił, a potem ruszył w dalszą przejażdżkę swoim fordem. Na drodze stanał mu jednak… znak drogowy i przypadkowy kierowca. Świadek zdarzenia przy ul. Lompy w Czerwionce-Leszczynach zajechał drogę 41-latkowi i zabrał mu kluczyki ze stacyjki, aby ten nie mógł kontynuować niebezpiecznej jazdy. Przybyli na miejsce policjanci zastali pijanego kolegę „po fachu”, który w organiźmie miał 2 promile alkoholu.

Do zdarzenia doszło wczoraj, 4 czerwca, około godziny 14.00  na ul. Lompy w Czerwionce-Leszczynach. Dyżurny komendy, otrzymał informację o kierowcy forda, który uderzył w przydrożny znak i odjechał z miejsca zdarzenia. Świadek zdarzenia podejrzewał, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.  Mężczyzna bez wahania zajechał drogę pijanemu kierowcy w rejonie parkingu przy bloku na ulicy Ks. Pojdy i zabrał mu kluczyki. Po zbadaniu stanu trzeźwości 41-latka okazało się, że miał w organizmie 2 promile alkoholu. Poza utratą uprawnień do kierowania, za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu kara nawet do 2 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Okazało zatrzymany 41-latek, to funkcjonariusz rybnickiej komendy. Komendant Miejskiej Policji w Rybniku zawiesił go w czynnościach służbowych, wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne oraz wdrożył procedurę zmierzającą do wydalenia go ze służby.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły