00:00
7:30
7:45
8:05
8:08
8:10
Jurek sznupie w Śląsku
9:05
9:08
9:10
Bądź aktywny
10:05
10:08
11:05
11:08
11:15
11:20
11:30
11:45
11:50
12:05
12:08
12:10
Jurek sznupie w Śląsku
17:10
Co się dzieje w regionie
17:15
17:20
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Echa Regionu
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:20
19:30
Echa Regionu
19:50
20:05
20:08
20:10
Kino niezależne
21:30
21:45
22:05
22:10
Echa Regionu
22:30
Kino niezależne
23:05
23:08
23:10
Peggy Brown

Robili zakupy będąc na kwarantannie

Trzyosobowa rodzina z Sosnowca została objęta kwarantanną domową. Zamiast pozostać w domu wyszli na zakupy. Teraz grozi im surowa kara.

Policjanci pojechali sprawdzić, czy jedna z rodzin objętych kwarantanną dotrzymuje jej warunków. Na miejscu… nie zastali nikogo. Mundurowi szybko ustalili, że cała rodzina udała się… do sklepu na zakupy. Za brak odpowiedialności grozi im surowa kara. Aktualnie prowadzimy postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 116 KW dotyczącym nieprzestrzegania przez osoby podejrzane o chorobę, odpowiednich nakazów i zakazów związanych z izolacją. W takim przypadku członkowie rodziny mogą zostać ukarani grzywną w wysokości do 500 zł. Niezależnie od tego, policjanci przekazują informacje o nieprzestrzeganiu zasad kwarantanny do Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który jest władny w prowadzonym przez siebie postępowaniu nałożyć na winnych grzywnę w wysokości do 5000 zł. Ponadto  stróże prawa przesyłają też zgromadzone w sprawie materiały do prokuratury, aby oceniła, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa  z art. 161 kodeksu karnego, mówiącego o narażeniu innej osoby na zarażenie. Za to przestępstwo przewidziana jest kara do roku więzienia.

Należy pamiętać że wizyta to tylko jedna z form sprawdzenia czy osoby objęte kwarantanną stosują się do jej postanowień. Policjanci zbierają informacje na ten temat na wiele różnych sposobów. Niezależnie od przepisów prawnych, wszyscy objęci kwarantanną powinni pamiętać, jaka odpowiedzialność na nich ciąży – nie dochowując jej zasad mogą się w sposób pośredni przyczynić nawet do czyjejś śmierci.

 

Źródło: Policja Śląska

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły