0:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Echa Regionu
8:30
Szansa na Drugie Życie
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Szansa na Drugie Życie
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Echa Regionu
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Informator Górniczy
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:10
Wieści Powiatu Wodzisławskiego
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Wieści Powiatu Wodzisławskiego
19:45
Informator Górniczy
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
22:05
22:10
Wieści Powiatu Wodzisławskiego
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Informator Górniczy

Policjant na rowerze zatrzymał kierowcę porsche

Asp. Artur Wyciszkiewicz, na co dzień policjant rybnickiej drogówki pracujący w grupie SPEED, jechał dopiero do pracy, jednak nie przeszkodziło mu to w zatrzymaniu kierowcy porsche. Policjant zablokował swoim rowerem drogę kierowcy suv-a i wezwał na miejsce patrol. Jak się okazało, zatrzymanego obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, w trakcie jazdy korzystał z telefonu i wjechał pod zakaz ruchu. Policjant skojarzył samochód i kierowcę, gdyż poprzednio to właśnie on go zatrzymywał.

Do interwencji doszło wczoraj w Rybniku ok. 10.30, kiedy to policjant z rybnickiej drogówki jechał rowerem do pracy. W centrum miasta, na ulicy Zamkowej, zauważył porsche cayenne, które już kiedyś kontrolował. Przypominiał sobie, że kierowca  nie zatrzymał się wtedy do kontroli, gdyż był w stanie nietrzeźwości. Asp. Artur Wyciszkiewicz natychmiast powiadomił telefonicznie o wszystkim dyżurnego rybnickiej komendy.

Tym razem kierowca porsche wjechał pod zakaz ruchu, a także korzystał z telefonu komórkowego podczas jazdy. Policjant, jadąc za autem w dużym ruchu, był w stałym kontakcie z dyżurnym. W pewnej chwili kierowca porsche zatrzymał się na ulicy Wiejskiej przed przejściem dla pieszych. Ten moment wykorzystał policjant, zajechał mu drogę i polecił, aby 40-latek zjechał na pobocze. Tam wyciągnął mu kluczyki ze stacyjki i czekał na przyjazd swoich kolegów z drogówki.

Zatrzymanemu, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, grozi teraz kara do 5 lat więzienia.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print