7:45
Trenuj z Odrą
9:10
Bądż aktywny
9:40
Muzyka ze Śląska
10:00
11:15
17:10
17:15
Z Archiwum TVT
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Innowacyjna Technologia Przyszpitalnej Utylizacji Odpadów Medycznych
18:30
18:45
18:50
19:05
19:08
19:10
Bajkowa Kraina Jagody
19:20
19:30
Innowacyjna Technologia Przyszpitalnej Utylizacji Odpadów Medycznych
19:50
Z Archiwum TVT
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:45
21:50
22:05
22:10
Innowacyjna Technologia Przyszpitalnej Utylizacji Odpadów Medycznych
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
23:20
Z Archiwum TVT

Pijany kierowca „skosił” swoim bmw dwa ogrodzenia i uciekł

Dwa uszkodzone ogrodzenia oraz porzucone bmw - tak zakończyła się nocna przejażdżka mieszkańca gminy Kłobuck. 19-latek przyznał się, że to on siedział za kierownicą rozbitego auta. Okazało się, że młody mężczyzna nie tylko nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, ale też ma ponad promil alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia drogowego doszło w czwartek, 25 czerwca, około godz. 4.00 na ul. Strażackiej w Białej. Świadek poinformował dyżurnego, że samochód uderzył w ogrodzenia kilku posesji.

Na miejsce od razu skierowano policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy po dojechaniu na miejsce zobaczyli dwa zniszczone ogrodzenia oraz porozbijane i porzucone bmw. Stróże prawa bardzo szybko wytypowali i dotarli do młodego mężczyzny, mieszkańca gminy Kłobuck, który mógł być sprawcą zdarzenia. W chwili wykonywania policyjnych czynności 19-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Co więcej, okazało się, że podejrzewany nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Młody mężczyzna przyznał się i wyjaśnił stróżą prawa, że to on kierował bmw. Okoliczności samego zdarzenia drogowego wyjaśniali mundurowi z kłobuckiej drogówki, którzy wstępnie ustalili, że jadący od strony Kopca kierowca bmw nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, po czym uderzył w ogrodzenia dwóch posesji na ul. Strażackiej.

19-latek, który jest podejrzewany o kierowanie bmw w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zdarzenia drogowego musi liczyć się z surowymi konsekwencjami swojego zachowania. Wkrótce usłyszy zarzuty karne, za które grożą m.in. wysoka grzywna, orzeczenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet pobyt w więzieniu. Dodatkowo sytuacji 19-latka nie poprawia fakt, że kierował bez wymaganych uprawnień, co samo w sobie stanowi poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje prokurator i sąd.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print