Biuro rachunkowe EDKB

Pijany 17-latek wjechał w słup

Pijany 17-latek zakończył swoją jazdę na przydrożnym słupie. Przez swoje nieodpowiedzialne zachowanie mógł stracić życie. Na szczęście skończyło się na drobnych stłuczeniach i rozbitym aucie.

Osoby, które wsiadają „za kółko” pomimo spożytego wcześniej alkoholu, wykazują się skrajną nieodpowiedzialnością. Takie zachowanie rodzi duże zagrożenie zarówno dla nich samych, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. Niestety nie ma dnia, by policjanci nie zatrzymali pijanych kierujących.

Do zdarzenia drogowego doszło w piątek, 2 sierpnia, na ulicy Tarnogórskiej w miejscowości Potępa (powiat tarnogórski). Kompletnie pijany 17-letni kierowca  na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad kierownicą i rozbił samochód na przydrożnym słupie energetycznym. Nastolatek mógł stracić życie, ale na szczęście skończyło się jedynie na drobnych stłuczeniach i zniszczonym samochodzie. Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości młodzieńca. Okazało się, że był nietrzeźwy-miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Ponadto mieszkaniec powiatu tarnogórskiego nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz o losach 17-latka zdecyduje sąd.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły