00:00
7:30
7:45
8:05
8:08
8:10
Program Samorządowy/Publicystyczny
9:05
9:08
9:10
Bądź aktywny
9:40
Z Archiwum TVT
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Z Archiwum TVT
11:30
11:45
11:50
12:05
12:08
12:10
Program Samorządowy/Publicystyczny
17:10
17:15
Szlakiem Architektury Sakralnej na Śląsku
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Program samorządowy/ publicystyczny
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:20
19:30
Program samorządowy/ publicystyczny
19:50
Szlakiem Architektury Sakralnej na Śląsku
20:05
20:08
20:10
Dzień Matki z Telewizją TVT
21:05
Flesz
21:08
Pogoda
21:10
Szlakiem Architektury Sakralnej na Śląsku
21:30
21:45
22:05
22:10
Program samorządowy/ publicystyczny
22:30
Kino niezależne "Klaps"
23:05
23:08
23:10
23:20
Szlakiem Architektury Sakralnej na Śląsku
Peggy Brown

Okłamał policjantów, że nie jest objęty kwarantanną

Mężczyzna zadzwonił na policję i oświadczył ,że zrobi sobie krzywdę. Twierdził, że ma depresję i pociął sobie rękę. Natychmiast w rejon ul. Bohaterów Getta Warszawskiego w Gliwicach ruszył patrol. Na miejscu funkcjonariusze zastali młodego mężczyznę z ranami ciętymi lewego przedramienia. Mundurowi ruszyli na pomoc 27-latkowi, niestety narażając także swoje zdrowie, bowiem mężczyzna okłamał ich, że nie jest objęty kwarantanną...

Sytuacja miała miejsce w czwartek, 2 kwietnia, w Gliwicach. Młody mężczyzna zadzwonił na policję i oświadczył, że zrobi sobie krzywdę. Desperat oznajmił, że jest osobą bezdomną, boi się ludzi i boi się o siebie. Przybyli na miejsce policjanci zapewnili 27-latka, że udzielą mu pomocy. Dwukrotnie pytali go o możliwe zakażenie koronawirusem, jednak mężczyzna odpowiadał, że jest zdrowy i nie objęto go kwarantanną. Mundurowi, przezornie, założyli jednak do kontroli rękawiczki ochronne. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Lekarz zdecydował o konieczności umieszczenia chorego w szpitalu psychiatrycznym. Jednak około godz. 2.00 pojawiła się przeszkoda – okazało się, że 27-latek okłamał mundurowych: służby sanitarne potwierdziły, że figuruje on jako osoba objęta kwarantanną i właśnie opuścił miejsce swojej izolacji w Knurowie.

Decyzją sanepidu mężczyzna został przewieziony do szpitala specjalistycznego w Chorzowie, gdzie pobrano mu wymazy. Teraz wyjaśniana jest sprawa zachowania mieszkańca Knurowa, zaś obaj gliwiccy policjanci, oczekując na wyniki testów, zostali objęci nadzorem epidemiologicznym. Na szczęście po tej interwencji funkcjonariusze patrolowali prawie puste ulice i nie mieli już kontaktu z innymi osobami. Jeden z nich zdecydował się na izolację od najbliższych w specjalnie do tego wyznaczonym budynku na terenie szkoły policji w Katowicach. Drugi będzie przebywał w separacji w swoim mieszkaniu. Radiowóz, którym poruszali się mundurowi wyłączono z użytku do czasu przeprowadzenia dezynfekcji.

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print