7:30
Raport
7:45
Pogoda
7:50
Gość Dnia
8:05
Flesz
8:08
Pogoda
8:10
Budzik TVT
8:30
Eko Raport
8:45
Gość Dnia (na żywo)
11:00
Raport
11:15
Pogoda
11:20
Gość Dnia
11:35
Flesz
11:38
Pogoda
11:40
Okiem Kamery
11:45
Eko Raport
17:23
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:30
18:45
18:50
19:05
19:08
21:30
21:45
21:50
22:05
Flesz
22:08
Peggy Brown

Odwiedziła go policja, bo… za długo dzwonił budzik

Dzwoniący budzik, zaspany 26-latek i… wizyta strażaków i policjantów. Taka pobudka nie zdarza się często! Młody mieszkaniec Wyr sierpniowy poranek zapamięta na długo. A wszystko za sprawą… sąsiedzkiej troski o los mężczyzny.

Kilkanaście minut po godzinie 6.00 do dyżurnego mikołowskiej komendy trafiło zgłoszenie, iż w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w Wyrach od dłuższego czasu dzwoni budzik. Zgłaszający obawiał się, iż coś złego mogło stać się u sąsiadów. Na miejsce natychmiast został skierowany patrol policji oraz straż pożarna.

Do mieszkania znajdującego się na II piętrze strażacy dostali się przez otwarte okno. Po wejściu do środka policjanci odkryli, że 26-letni wyrzanin zwyczajnie śpi. Kiedy wreszcie udało się wybudzić mężczyznę z twardego snu, zdziwiony całą sytuacją wyjaśnił, że nie słyszał ani budzika, ani pukania do drzwi, ani też telefonu od zaniepokojonego całą sytuacją sąsiada. Również głośne pukanie do drzwi skierowanych na miejsce służb nie postawiło go na nogi.

Interwencja, na szczęście, zakończyła się dobrze i z pewnością na długi czas pozostanie w pamięci 26-latka.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły