00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:30
7:48
7:50
Debata tygodnia
8:05
8:08
8:10
Kręci mnie Jastrzębie
8:50
Debata Tygodnia
9:05
9:08
9:10
Żorski newsroom
10:05
10:08
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Kręci mnie Jastrzębie
12:35
Żorski newsroom
12:50
Telesprzedaż
18:00
Koncert- DFM Magdalena Cornelius-Kulig
19:00
Minął Tydzień
23:00
Minął tydzień

Odmówił pomocy i uciekł w pole. Okazało się, że jest pijany

Kierowca mercedesa wjechał do przydrożnego rowu w Karchowicach. Mężczyzna odrzucił pomoc jadącego za nim świadka i uciekł w pole. Okazało się 30-latek nie przyjął pomocy, gdyż... był pijany i bał się konsekwencji. Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara nawet 2 lat więzienia.

W sobotę, 31 października, tuż po godz. 2:00 dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w na ul. Polnej w Karchowicach mercedes wjechał do przydrożnego rowu. Kierowca innego samochodu, który jechał za nim chciał pomóc mężczyźnie, który spowodował kolizję, lecz ten stanowczo odmówił. To zastanowiło świadka, który zaczął podejrzewać, że może mieć do czynienia z pijanym kierowcą. Mężczyzna z mercedesa zorientował się, że został zdemaskowany i pieszo uciekł w przydrożne pole.

Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z drogówki oraz z Komisariatu Policji w Zbrosławicach. Mundurowi namierzyli uciekiniera, który chował się w polu. Kiedy policjanci przyprowadzili uciekiniera na miejsce kolizji, rozpoznał go zgłaszający. Mercedesem kierował 30-latek, który w organizmie miał 2 promile alkoholu.

Dzięki postawie świadka, pijany kierowca wkrótce stanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara nawet 2 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print