00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
1:40
Muzyka nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/publicystyczny
8:30
Jurek Sznupie w Śląskim
8:50
Debata tygodnia-premiera
9:05
9:08
9:10
Śląskie Granie i Śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
10:10
Szlagieromania- propozycje
11:05
Flesz
11:08
Pogoda
11:10
Jurek Sznupie w Śląskim
11:30
11:48
Pogoda
11:50
Gość Dnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
Wybieram Śląskie
17:30
17:48
17:50
Debata tygodnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy/publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Debata tygodnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
19:20
Okiem kamery
19:30
Program samorządowy/publicystyczny
19:50
Wybieram Śląskie
20:05
20:08
Pogoda
20:10
Etiudy studenckie
20:40
Szlagieromania-propozycje
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/publicystyczny
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
23:30
Wybieram Śląskie

Objęty kwarantanną „tylko” wyrzucał śmieci

Mieszkaniec Bytomia objęty kwarantanną nie odbierał telefonów od policjantów, którzy przyjechali na kontrolę. Po nieudanych telefonicznych próbach mundurowi skontaktowali się z żoną mężczyzny, która oznajmiła, że poszedł on "tylko" wyrzucić śmieci. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie bytomianin stanie przed sądem. Grozi mu teraz kara nawet do 30 tys. zł.

Sytuacja miała miejsce w sobotę,  29 marca, w Bytomiu. Policjanci przyjechali na kontrolę do jednego z mieszkańców objętego kwarantanną. Kiedy policjanci podjechali pod adres mężczyzny i próbowali się z nim skontaktować telefonicznie, ten nie odbierał połączeń. Mundurowi nawiązali kontakt przez domofon. Żona mężczyzny poinformowała ich, że bytomianin poszedł „tylko” wyrzucić śmieci. Mundurowi skontrolowali podwórze, jednak tam też nie napotkali mężczyzny. Dopiero po kolejnym kontakcie telefonicznym okazało się, że stoi on przed klatką schodową. W rozmowie ze stróżami prawa stwierdził, że „Konstytucja RP nie nakazuje mu przebywania w domu”. Mundurowi o zdarzeniu powiadomili inspektorów sanitarnych. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Warto zaznaczyć, że sąd może wymierzyć grzywnę w wysokości do 5 tys. zł. Natomiast służby sanitarne, zgodnie z nowelizacją przepisów, mogą nałożyć karę administracyjną w wysokości od 5 do nawet 30 tys. zł.

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print