00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
1:40
Muzyka nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/publicystyczny
8:30
Uwaga! Problem
8:50
Debata tygodnia-premiera
9:05
9:08
9:10
Śląskie Granie i Śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
10:10
Szlagieromania- propozycje
11:05
Flesz
11:08
Pogoda
11:10
Uwaga! Problem
11:30
11:48
Pogoda
11:50
Gość Dnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
Wybieram Śląskie
17:30
17:48
17:50
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy/publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Gość Dnia - Artur Dyczko
19:20
Okiem kamery
19:30
Program samorządowy/publicystyczny
19:50
Wybieram Śląskie
20:05
20:08
Pogoda
20:10
Etiudy studenckie
20:40
Szlagieromania-propozycje
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/publicystyczny
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Gość Dnia - Artur Dyczko
23:30
Wybieram Śląskie

Nieprawidłowości w KWK Pniówek. Są zatrzymani

 CBA zatrzymało 7 osób w związku z nieprawidłowościami w KWK Pniówek. Wśród nich jest czterech byłych i obecnych pracowników kopalni, a także szefów trzech współpracujących z nią firm.

Zatrzymani przez funkcjonariuszy katowickiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego działali na szkodę Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wśród nich jest trzech byłych i jeden obecny pracownik KWK Pniówek piastujący kierownicze stanowiska oraz trzy osoby reprezentujące działające na Śląsku firmy, które realizowały umowy na usługi i dostawy urządzeń do tej kopalni.

Według śledczych osoby piastujące stanowiska kierownicze w KWK Pniówek występowały do zarządu JSW z wnioskami o przeprowadzenie prac, mimo, że wiedziały, iż ich wykonanie jest faktycznie w danym czasie niemożliwe. Na dalszym etapie potwierdzały ich wykonanie i dostawy materiałów, co faktycznie nie miało miejsca.

Podpisane umowy dotyczyły m.in. remontu instalacji oświetleniowej w budynku suszarni flotokoncentratu, modernizacji mechanicznej wentylacji wyciągowej w obiekcie zbiorników węgla surowego oraz wykonania nowej instalacji oświetleniowej w budynku załadowni węgla.

Większość prac za „wyłonionych wykonawców”  realizowali pracownicy kopalnianego oddziału elektrycznego, a część zamówionych urządzeń i materiałów nie została dostarczona przez wykonawców lub też posiadały odmienne parametry techniczne od zamawianych.

Straty mają sięgać pół milona złotych. Śledztwo w sprawie prowadzi gliwicka prokuratura. Sprawa jest rozwojowa.

 

 

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print