00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
7:50
Debata tygodnia
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
8:30
Śląskie na wycieczkę
8:50
Debata Tygodnia
9:05
Flesz
9:08
Pogoda
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
Flesz
10:08
Pogoda
10:10
Szlagieromania-propozycje
11:05
11:08
11:10
Śląskie na wycieczkę
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
17:00
Trenuj z Odrą
17:15
Informator Górniczy
17:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
18:00
Koncert dolnośląski -Festiwal Muzyczny Duo Fortecello
19:00
Minął Tydzień
20:00
Szlagieromania-propozycje
21:00
Kalejdoskop (JM-tłumaczenie na język migowy)
22:00
Trenuj z Odrą
22:15
Informator Górniczy
22:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
23:00
Minął tydzień

Nawet 5 lat za zdemolowanie dwóch autobusów

Najpierw w zajezdni zdemolował autobus, a chwilę później uszkodził alfę romeo, która akurat przejeżdżała drogą jego ucieczki. Bielscy policjanci ustalili, że 37-letni chuligan tego samego dnia zdemolował jeszcze jeden autobus. Mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

W poniedziałek, 22 czerwca, około godz. 21.30 kierowca autobusu komunikacji miejskiej wezwał policjantów, ponieważ jeden z pasażerów na ostatnim przystanku, przy bielskiej ulicy Dzwonkowej, zdemolował autobus i uciekł. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi. Zanim stróże prawa dojechali na miejsce, dyżurny komisariatu przekazał, że ten sam chuligan wbiegł przed inny pojazd na ulicy Cieszyńskiej, który również uszkodził. Policjanci pojechali w kierunku, w którym miał uciekać wandal. Po chwili zauważyli mężczyznę. Chuligan był agresywny i zaczął szarpać się z policjantami. Został jednak skutecznie obezwładniony i doprowadzony do bielskiej komendy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Stróże prawa ustalili także, że tego samego dnia około 17.00 ten sam mężczyzna w podobny sposób uszkodził jeszcze jeden autobus na ulicy Karbowej w Bielsku-Białej.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie 37-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia dwóch autobusów miejskiego przewoźnika na łączną sumę strat blisko 1,7 tys. zł, oraz alfy romeo, w której uszkodzenia oszacowano na blisko 3 tys. zł. Ponieważ bielszczanin działał z pobudek czysto chuligańskich, rażąco lekceważąc porządek publiczny, będzie oskarżony na surowszych zasadach. Sąd, który niebawem zajmie się wandalem, może skazać go na karę nawet 5 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print