0:55
Muzyka nocą
5:00
Telesprzedaż
7:00
7:05
7:20
7:35
7:45
Budzik TVT
9:00
Etiudy studenckie
11:10
11:15
11:20
11:35
11:40
11:45
Mieszkaj bez Długu
12:30
12:35
17:00
18:10
18:15
18:22
Reintrodukcja żółwi błotnych w Nadleśnictwie Siewierz
18:25
18:30
18:45
18:50
19:00
Alzacja i Górny Śląsk
19:20
19:25
19:30
20:15
20:20
21:25
21:30
21:37
Reintrodukcja żółwi błotnych w Nadleśnictwie Siewierz
21:40
21:45
22:00
22:05
22:40
22:55
Alzacja i Górny Śląsk
Peggy Brown

Napił się facet dobrego winka i… wezwał policję

Zadzwonił na numer alarmowy i poprosił o przyjazd Policji. Twierdził, że dwa dni wcześniej wypił wino i nadal jest pod wpływem alkoholu. Dyspozytora WCPR-u przekonywał, że wino było oszukane i zrobione na bazie zwykłego denaturatu.

Kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych grozi 60-letniemu mieszkańcowi Żor, który odmówił wczoraj przyjęcia mandatu za bezpodstawną interwencję. Mężczyzna po godz. 7.00 zadzwonił na numer alarmowy i twierdził, że we wtorek wypił wino, po którym nadal jest pijany. Zarzucał, że wino było za mocne i najprawdopodobniej zawierało za dużo alkoholu, bądź jest zwyczajnie denaturatem.

60-latek obwiniał sklep o sprzedaż zbyt mocnego wina, nie potrafił jednak wskazać o jaką markę wina chodzi. Skarżył się na złe samopoczucie, ale też nie życzył sobie udzielenia pomocy medycznej. Zarówno w rozmowie z dyspozytorem WCPR-u, jak i z policjantami utrzymywał cały czas, że zbyt mocne i oszukane wino skłoniło go do wezwania munudurowych.

Stróże prawa przypominają:

Osoby, które w sposób nieprzemyślany wzywają Policję popełniają wykroczenie z art. 66 Kodeksu Wykroczeń.

Art. 66 § 1 KW: „Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 złotych”.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły