00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
7:50
Debata tygodnia
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
8:30
Śląskie na wycieczkę
8:50
Debata Tygodnia
9:05
Flesz
9:08
Pogoda
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
Flesz
10:08
Pogoda
10:10
Szlagieromania-propozycje
11:05
11:08
11:10
Śląskie na wycieczkę
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
17:00
Trenuj z Odrą
17:15
Informator Górniczy
17:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
18:00
Koncert dolnośląski -Festiwal Muzyczny Duo Fortecello
19:00
Minął Tydzień
20:00
Szlagieromania-propozycje
21:00
Kalejdoskop (JM-tłumaczenie na język migowy)
22:00
Trenuj z Odrą
22:15
Informator Górniczy
22:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
23:00
Minął tydzień

Na „grzybobraniu” pobili i okradli

4 mężczyzn pod pretekstem grzybobrania wdarli się na teren prywatnej posesji w Olsztynie. Gdy właściciele zareagowali, nieproszeni goście pobili ich i okradli. Oprócz naruszenia miru domowego odpowiedzą za dokonanie rozboju i groźby karalne. Wszyscy zostali objęci policyjnym dozorem. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

W niedzielę, 20 września, na jedną z prywatnych posesji w Olsztynie wtargnął 48-letni mężczyzna, przeskakując przez ogrodzenie. Właściciele, 55-letni ojciec wraz z 33-letnim synem akurat znajdowali się na zewnątrz domu, więc od razu zareagowali, nakazując nieproszonemu gościowi opuszczenie ich własności. Mężczyzna jednak nie reagował i miał przy sobie nóż, więc właściciele obezwładnili go, obawiając się prawdziwego celu jego wizyty. Jak się okazało, 48-latek nie był sam. Widząc, że nie ma możliwości ucieczki, zawołał do pomocy 3 młodych mężczyzn, którzy przeskoczyli przez ogrodzenie i ruszyli w stronę właścicieli. Bez słowa wyjaśnienia zaatakowali ich i pobili, grożąc pozbawieniem życia. Na koniec ukradli im zegarki i uciekli.

Policjanci zatrzymali 3 sprawców w wieku od 17 do 19 lat w pobliskim lesie. Na widok policjantów udawali, że… zbierają grzyby. Mieli przy sobie wiaderka i noże, zdążyli się też przebrać. Jednak stróże prawa nie dali się zwieść i po chwili cała trójka z Częstochowy trafiła do policyjnego aresztu. Czwarty ze sprawców, ojciec jednego z agresorów, został zatrzymany w swoim mieszkaniu w Częstochowie. Tłumaczył, że w Olsztynie był na grzybach.

Przestępcy zostali objęci policyjnym dozorem. Mają też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Za przestępstwo rozboju mogą trafić do więzienia nawet na 12 lat.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print