00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:20
7:25
Bez Komentarza
7:30
7:48
7:50
Debata Tygodnia Dobromir Sośnierz i Maciej Konieczny
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
10:05
10:08
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
Debata Tygodnia Dobromir Sośnierz i Maciej Konieczny
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
17:00
Koncert Em Band i Ewa Uryga
19:00
Minął Tydzień
23:00
Minął Tydzień
23:55
Muzyka Disco

Jastrzębie-Zdrój: Zadzwonił pod 112, bo… był głodny

Wybrał numer 112 i powiadomił służby, że jest bardzo głodny, a syn zamknął go w pokoju. 64-latek z Jastrzębia-Zdroju wpadł na genialny pomysł po tym, jak nie mógł sam wydostać się z mieszkania.

Do nietypowego zgłoszenia doszło w Jastrzębiu-Zdroju. Dyżurny z jastrzębskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że jest głodny, a syn zamknął go w pokoju. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali „wyrodnego” syna, który oznajmił im, że ojciec nałogowo spożywa alkohol i zażywa leki, kóre zaburzają mu świadomość.

62-letni mężczyzna już kilkukrotnie zamykał drzwi i chował klucze, a potem wykręcał numer 112 i prosił o pomoc. Strażacy wyłamali zamek do pomieszczenia, w którym był upojony alkoholem mężczyzna.

Pijany 62-latek spokojnie oznajmił przybyłym na miejsce policjantom, że wezwał strażaków, aby otworzyli mu drzwi mieszkania. Tymczasem teraz oczekuje od funkcjonriuszy, żeby zapewnili mu wymianę zamka w drzwiach, który został zniszczony.

Mężczyzna za bezpodstawne wzywanie służb został ukarany wysoką grzywną.

 

 

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print