Peggy Brown

Czeladź: Bestialsko pobił bezdomnego. Mężczyzna walczy o życie

Do bestialskiego pobicia bezdomnego doszło w piątek,  14 czerwca, w Czeladzi. Napastnik zaatakował zupełnie bez powodu. Najpierw pobił starszego od siebie mężczyznę przed sklepem przy ul. Wojkowickiej, a chwilę później skatował go w pobliskim parku. Ofiara z poważnymi obrażeniami wewnętrznymi walczy o życie w szpitalu. Sprawca brutalnej napaści został zatrzymany. Grozi mu 10 lat więzienia.

Do pobicia bezdmnego mężczyzny doszło 14 czerwca około godz. 10:00 przy ul. Wojkowickiej w Czeladzi. 20-latek bez powodu zaatakował i pobił 62-letniego mężczyznę pod sklepem. Bezdomny zosłał uciec do pobilskiego sklepu. Młody mężczyzna ruszył za nim i tam zaatakował go ponownie. Na jednej z parkowych ławek dopadł 62-latka. Raz za razem zadawał ciosy pięściami i kopał po całym ciele przerażonego mężczyznę.

Skatowany mężczyzna w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami wewnętrznymi. Aktualnie w stanie śpiączki farmakologicznej walczy o życie. Sprawca pobicia uciekł z miejsca przed przybyciem policjantów, których powiadomili naoczni świadkowie zdarzenia. Stróże praawa z czeladzkiego komisariatu bardzo szybko ustalili dane osobowe sprawcy brutalnego pobicia. Przeszukano też wszystkie kryjówki, w których 20-latek mógł się ukryć. W niedzielne popołudnie w rejonie jednej z nich zatrzymano bezwzględnego agresora. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły