0:25
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
11:00
Z Archiwum TVT
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:10
Alzacja i Górny Śląsk
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Alzacja i Górny Śląsk
19:50
Kobieta ze Śląska
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
22:05
22:10
Kobieta ze Śląska
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Alzacja i Górny Śląsk

Chciał skrócić drogę do domu i… „utknął” w bagnie

Mieszkaniec Rudy Śląskiej, chcąc skrócić sobie drogę do domu, wszedł na teren leśny, gdzie stracił orientację. Gdy zorientował się, że utknął na podmokłej glebie, poprosił o pomoc policję. Świętochłowiccy mundurowi pomogli 51-latkowi bezpiecznie do wrócić domu.

Chciał skrócić drogę do domu i utknął w leśnym bagnie. 51-latek zadzwonił na policję i poinformował o swojej sytuacji oficera dyżurnego, że jest w lesie i utknął w bagnie. Mężczyzna oświadczył też, że stracił orientację w terenie i nie wie, gdzie dokładnie się znajduje. Policjanci z miejscowej komendy natychmiast rozpoczęli poszukiwania rudzianina. Mundurowi przeczesali teren graniczący z Bytomiem, bowiem z relacji zaginionego wynikało, że właśnie wszedł do lasu od strony sąsiedniego miasta. W trakcie prowadzonych poszukiwań, dyżurny ze świętochłowickiej policji przez cały czas utrzymywał kontakt telefoniczny z zaginionym. 51-latek zdołał o własnych siłach wydostać się z podmokłego terenu, lecz w dalszym ciągu miał problemy z odnalezieniem drogi do domu. Aby nakierować zagubionego w kierunku wyjścia z lasu, mundurowi użyli sygnałów dźwiękowych. Po niespełna 2 godzinach od zgłoszenia, poszukiwania zakończono sukcesem. Świętochłowiccy dzielnicowi na terenie Doliny Lipinki ujrzeli rudzianina. Mężczyzna wyjaśnił, że chciał iść na skróty i zabłądził. Słysząc nawoływanie policjantów oraz dźwięki policyjnych syren skierował się w ich stronę. Policjanci natychmiast udzielili mu pomocy. Na szczęście 51-latek nie doznał żadnych obrażeń.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print