00:00
7:30
7:45
8:05
8:08
8:10
Echa Regionu
9:05
9:08
9:10
Bądź Aktywny- premiera
9:40
Z Archiwum TVT
10:05
10:08
11:05
11:08
11:15
11:20
11:30
11:45
Pogoda
11:50
12:05
12:08
12:10
Echa Regionu
17:15
17:20
17:30
17:45
18:05
18:08
18:10
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:30
19:50
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:45
22:05
22:10
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10

Będzin: Okradł dom i… zasnął na ławce

Złodziej z Będzina splądrował dom i… zasnął na ławce obok ulicy. Pobudkę urządzili mu policjanci i strażnicy miejscy. 33-latkowi grozi teraz 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek, 27 października w Będzinie. 33-latek, korzystając z nieobecności mieszkańców jednego z domów przy ul. Małobądzkiej, dostał się do jego wnętrza. Plądrując pomieszczenia mieszkalne, rabuś skupił swoją uwagę na wartościowych przedmiotach. Jego łupem padła między innymi biżuteria, telefony komórkowe, laptop oraz portfel z dokumentami. Zapewne uradowany udaną złodziejską akcją sięgnął po kieliszek i… zasnął na ławce obok ulicy. Jak wykazało późniejsze badanie stanu jego trzeźwości, w organizmie 33-latka znajdowało się prawie 3,5 promila alkoholu. Nietrzeźwego, śpiącego w miejscu publicznym mężczyznę odnaleźli będzińscy strażnicy miejscy i policjanci. Po dokładnym przeszukaniu kieszeni jego kurtki okazało się, że miał on przy sobie cudze dokumenty, skradzione kilka godzi wcześniej w domu przy ulicy Małobądzkiej.

Dalszym losem 33-latka zajmie się sąd i prokurator. Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły