5:00
Telesprzedaż
6:30
W Rytmie disco polo
7:30
Raport
7:45
Pogoda
7:50
Gość Dnia
8:05
Flesz
8:08
Pogoda
8:10
Archiwum TVT
8:30
Alzacja i Górny Śląsk
9:05
Ej Ty Moja Muzyczko
10:00
Szlagieromania
10:50
Telesprzedaż
11:00
Raport
11:15
Pogoda
11:20
Gość Dnia
11:35
Flesz
11:37
Pogoda
11:40
Alzacja i Górny Śląsk
12:00
Telesprzedaż
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:50
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Z Archiwum TVT
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:50
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Z Archiwum TVT
19:30
Eko Raport
19:45
Ej Ty Moja Muzyczko
20:40
Szlagieromania
21:30
Raport
21:45
Pogoda
21:50
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Z Archiwum TVT
22:30
Eko Raport

Amfetamina w świątecznej bombce

W ręce katowickich policjantów wpadł 46-letni zabrzanin, który miał w swoim audi narkotyki. Mężczyzna ukrył je w… świątecznej bombce zawieszonej na lusterku. Kierowcy pobrano krew do badań, które wykażą, czy prowadził on swój samochód pod wpływem środków odurzających. Na razie za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Policjanci z katowickiego oddziału prewencji patrolowali w miniony czwartek,  19 września, ulice Świętochłowic. W dzielnicy Lipiny zauważyli kierowcę audi, który nerwowo oglądał się za mundurowymi, którzy postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Mieszkaniec Zabrza był nerwowy i pobudzony, a jego zachowanie wskazywało, że może być pod wpływem narkotyków. Stróże prawa znaleźli w jego aucie dwa zwitki foliowe z amfetaminą. 46-latek ukrył je w… świątecznej bombce zawieszonej przy lusterku wstecznym.

Badanie alkomatem nie wykazało, że zabrzanin prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Natomiast w związku z podejrzeniem, że mógł kierować autem po narkotykach, pobrano mu krew do dalszych badań. 46-latek nie miał także wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut za posiadanie narkotyków, a za jazdę bez uprawnień przyjął mandat karny. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za posiadanie narkotyków grozi mu kara do 3 lat więzienia. Jeżeli okaże się, że dopuścił się jazdy pod wpływem środków odurzających, usłyszy kolejny zarzut.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły