10:00
11:00
Muzyka ze Ślaska
17:15
Okiem kamery
17:20
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Jurek sznupie w Śląsku
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:20
19:30
Jurek sznupie w Śląsku
19:50
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:45
22:05
Flesz
22:10
Jurek sznupie w Śląsku
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Peggy Brown

Agresorzy tymczasowo zatrzymani

Żorski sąd rozpatrzył dzisiaj dwa wnioski śledczych o tymczasowe aresztowanie agresywnych mężczyn, którzy zostali zatrzymani w miniony weekend. Starszy z nich, 41-latek, groził siekierą sąsiadom, a młodszy, 30-latek, odgrażał się swojej rodzinie. Obaj usłyszeli po kilka zarzutów.

Do aresztu śledczego na 3 miesiące trafił 41-letni mieszkaniec Żor, który w ubiegłym tygodniu dopiero co go opuścił. Mężczyzna w sobotę pojawił się pod płotem sąsiadów i zaczął im grozić pozbawieniem życia. Już wcześniej wdał się z nimi w konflikt, za co sąd wysłał go za kratki. Niestety, po uchyleniu aresztu 41-latek nie miał zamiaru odpuścić i ponownie zagroził sąsiadom. Podczas interwencji naubliżał też policjantom za co, również usłyszał zarzut.

Drugi z tymczasowo aresztowanych, 30-latek bez stałego miejsca zamieszkania, za wszelką cenę chciał się w niedzielę dostać do domu rodziców. Zniszczył drzwi, wszczął awanturę i groził zabójstwem wszystkim członkom rodziny. Naruszył też decyzję sądu, który wcześniej za znęcanie się nad matką zakazał mu się do niej zbliżać. 30-latek, jak się okazało, oprócz gróźb, zniszczenia mienia i lekceważącej postawy wobec sądu, miał też na swoim sumieniu kradzieże sklepowe.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły