00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/publicystyczny
8:30
Sakralne dziedzictwo Śląska
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Kobieta ze Śląska i Męski Punkt Widzenia
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Szansa na Drugie Życie
17:30
17:48
18:05
18:08
18:10
Echa Regionu
18:30
18:48
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Echa Regionu
19:50
Szansa na Drugie Życie
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
22:05
22:10
Echa Regionu
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Szansa na Drugie Życie
23:45
Szlagieromania- propozycje

39-letni Ukrainiec dewastował auta

Bielscy policjanci zatrzymali 39-letniego obywatela Ukrainy, który w noworoczny wieczór próbował zdewastować samochody zaparkowane na ulicy Broniewskiego w Bielsku-Białej. Mężczyzna był kompletnie pijany. Alkomat wskazał blisko 3 promile. Mężczyzna zniszczył mienie wartości blisko 2 tys. złotych, za które grozi mu do 5 lat więzienia i wysoka grzywna.

Do zdarzenia doszło 1 stycznia około godz. 19:00 na ulicy Broniewskiego w Bielsku-Białej. Jeden z mieszkańców bloku zauważył na ulicy pijanego mężczyznę, który przechodząc wzdłuż parkingu przed blokiem, kopał w zaparkowane samochody. Mężczyzna od razu wezwał policję.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze po przeczesaniu osiedla znaleźli mężczyznę, ktory odpowiadałrysopisowi czujnego sąsiada. Mundurowi zatrzymali go po krótkim pieszym pościgu. Nietrzeźwy wandal nie dawał jednak za wygraną i próbował wyrwać się policjantom, stawiając opór. Na szczęście wandal zdążył uszkodzić tylko jeden samochód.

Badanie alkomatem wykazało, że 39-latek ma w organiźmie blisko 3 promile alkoholu we krwi. Policjanci ustalili i powiadomili właściciela uszkodzonego samochodu, który złożył w komisariacie stosowne zawiadomienie. Męczyzna po nocy spędzonej w areszcie usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, za które grozi nawet 5 lat kary pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Wandal będzie musiał także musiał zapłacić za wyrządzone szkody, które wyniosły blisko 2 tys. złotych. O jego dalszym losie zdecyduje niebawem bielski sąd.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print