0:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
8:25
Informator Górniczy
8:50
Debata tygodnia- na żywo
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Informator Górniczy
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Śląskie na wycieczkę
17:30
17:48
17:50
Debata tygodnia
18:05
18:08
18:10
Program samorządowy/ publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Debata tygodnia
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Program samorządowy/ publicystyczny
19:50
Śląskie na wycieczkę
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/ publicystyczny
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Śląskie na wycieczkę

3-latek bez opieki stał przed wejściem do budynku. Dziecko było bose

Mały chłopiec boso stał przed wejściem do budynku, 3-latek zwrócił uwagę patrolujących miasto policjantów z drogówki. Zaniepokojeni mundurowi zaopiekowali się dzieckiem i rozpoczęli poszukiwania jego rodziców. Jak się okazało, chłopczyk wykorzystał nieuwagę matki i wyszedł na ulicę.

W środę, 13 maja, w godzinach popołudniowych, podczas patrolu ul. Siemianowickiej w Bytomu, asp. Grzegorz Bielecki oraz sierż. Łukasz Sadyś zauważyli małego chłopca, który boso stał przed wejściem do budynku. Mundurowi zaopiekowali się kilkulatkiem i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe oraz pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania jego rodziców dziecka. Policjanci pytali mieszkańców, sprawdzali bazy danych oraz różne instytucje ustalając, czy w którejś z nich nie odnotowano zaginięcia dziecka. Po kilku chwilach do policjantó podbiegła zdenerwowana matka chłopca. 31-latka tłumaczyła, że maluch musiał opuścić mieszkanie, gdy była w łazience. Historia znalazła swój szczęśliwy finał, a 3-latek cały i zdrowy wrócił z matką do domu.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print