00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Żorski Newsroom
8:30
Sakralne Dziedzictwo Śląska
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Sakralne Dziedzictwo Śląska
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Żorski Newsroom
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Szansa na drugie życie
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
Okiem kamery
19:30
19:50
Szansa na drugie życie
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
22:05
22:10
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Szansa na drugie życie
23:45
Szlagieromania-propozycje

16-letni agresor znęcał się nad swoją rodziną. Chłopak „dla zabawy” strzelał do listonosza!

Tarnogórscy policjanci zatrzymali 16-latka, który strzelał do listonosza. Wszystko "dla zabawy". Okazało się, że nastolatek od ponad roku znęcał się nad swoją matką i młodszym rodzeństwem. Młody agresor trafił do policyjnej izby dziecka. Dzisiaj o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

W czwartek, 25 czerwca, tuż przed południem tarnogórscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Strzeleckiej w Tarnowskich Górach ktoś, najprawdopodobniej z wiatrówki, strzelał do zgłaszającego. Kiedy przyjechali policjanci, pokrzywdzony listonosz wskazał im okno kamienicy, z którego padły strzały. Mundurowi w jednym z mieszkań szybko namierzyli osobę, która strzelała do listonosza. Był to 16-letni mieszkaniec powiatu tarnogórskiego, który „dla zabawy” strzelał do mężczyzny plastikowymi kulkami. Stróże prawa zawieźli nastolatka do matki, ale ta nie chciała go przyjąć. Okazało się, że 36-latka nie chce zaopiekować się swoim synem, gdyż się go boi.  Kobieta przyznała, że 16-latek od ponad roku znęca się nad nią i młodszym rodzeństwem.

W porozumieniu z sądem rodzinnym, policjanci zatrzymali młodego agresora. Nieletni noc spędził w policyjnej izbie dziecka. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd rodzinny.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print