10:00
17:23
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:50
Po Godzinach
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:50
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Szklakiem Rodów Przemysłowych
19:30
Eko Raport
21:30
Raport
21:45
Pogoda
21:50
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Szlakiem Rodów Przemysłowych
22:30
Eko Raport
Biuro rachunkowe EDKB

13-letni podpalacze w rękach policji

27 zastępów strażaków gasiło pożar, który wybuchł w sobotę po południu przy ul. Łokietka. Żywioł pochłonął składowane pod wiatą odpady. Na miejscu pracowały specjalne grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Katowic. W działaniach brali udział również bytomscy policjanci.

Ogień wybuchł na składowisku odpadów tekstylnych na ul. Łokietka w Bytomiu w sobotę, 26 października br., około godz. 16:30. Paliły się tekstylia składowane pod wiatą o wymiarach około 30 na 50 metrów. Strażacy mieli problem z dotarciem do źródła ognia. Żywioł udało się opanować dopiero następnego dnia. Dogaszanie pogorzeliska trwało do poniedziałku.

W wyniku intensywnej pracy śledczych z bytomskiej komendy oraz analizy zebranego materiału dowodowego już we wtorek, 29 października, zatrzymani zostali sprawcy podpalenia. Podpalaczami okazali się dwaj mieszkańcy Bytomia, którzy mają 13-lat!

Sprawców udało się ująć między innymi dzięki filmom, które trafiły do medów społecznościowych. Według wstępnych zeznań zatrzymanych 13-latków, do podpalenia doszło podczas zabawy. Chłopcy podpalili grzebień, od którego zajęło się całe składowisko.

Małoletni „podpalacze” nie będą odpowiadać jako dorośli. Ich sprawa trafi do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Bytomiu.

Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Bytomiu prowadzi sprawę nielegalnego składowania odpadów. W dniu pożaru prezydent Bytomia Mariusz Wołosz na Facebooku poinformował, że „(…) decyzja na składowanie odpadów w tym miejscu została cofnięta ponad miesiąc temu (…)”. Firma była zobowiązana do ich sprzątnięcia.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły